Ceny materiałów budowlanych pozostaną na wysokim poziomie co najmniej do połowy przyszłego roku

Spadku cen materiałów budowlanych, zwłaszcza betonu, cegieł i cementu, możemy spodziewać się dopiero latem 2022 roku. Dostawcy firm budowlanych muszą najpierw poprawić swoje historycznie niskie stany magazynowe. Ceny drewna i stali prawdopodobnie ustabilizują się wcześniej.

Ceny materiałów budowlanych gwałtownie wzrosły

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy ceny materiałów budowlanych, podobnie jak wielu innych produktów, gwałtownie wzrosły. Szczególnie wzrosły koszty surowców takich jak drewno, tworzywa sztuczne i stal. Zakłócenia w łańcuchu dostaw zmniejszyły podaż materiałów budowlanych, a produkcja pozostała odporna na pandemię. Doprowadziło to do niedoborów i wzrostu cen.

Ceny surowców, takich jak metale i drewno, spadły z ostatnich szczytów. Nie znalazło to jednak jeszcze odzwierciedlenia w cenach producentów. Musi upłynąć trochę czasu, zanim ceny te trafią do łańcucha dostaw. Poza tym dane są nieco opóźnione. Ceny producentów z lipca i sierpnia są publikowane dopiero teraz i prawdopodobnie już wykazują pewne spłaszczenie.

Gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych

Wskaźnik cen producentów w Unii Europejskiej. Luty 2020 = 100

źródło: Eurostat, ING Research

Marże wykonawców maleją

Podwyżki cen materiałów budowlanych wywierają presję na marże zysku firm budowlanych. Może to łatwo prowadzić do projektów przynoszących straty. Marże zysku w sektorze budowlanym są niewielkie, na ogół wynoszą od 2 do 4%. Wzrost cen wyjściowych projektów budowlanych i cen materiałów budowlanych jest zasadniczo ściśle powiązany. Jednak od 2018 r. do końca 2020 r. ceny produkcji rosły szybciej niż ceny nakładów, co mogło skutkować wyższymi zyskami. Jednak ze względu na wyższe koszty materiałów budowlanych ceny nakładów szybko nadrabiają zaległości. W pierwszym kwartale 2021 roku odnotowały największy wzrost od 2004 roku, co wywiera presję na te marże.

Ceny środków produkcji dla wykonawców nadrabiają zaległości

Ceny budowy nowych budynków mieszkalnych w Unii Europejskiej. Dane kwartalne wskaźnik 2015=100

źródło: Eurostat, ING Research

Duża liczba dostawców nadal planuje podwyżki cen

Chociaż w ostatnim czasie odnotowano pewne spadki cen surowców, takich jak drewno, szczególnie w USA, oraz stali, europejskie firmy produkujące materiały budowlane nadal borykają się z wyższymi kosztami. W związku z tym wielu europejskich producentów spodziewa się jeszcze większego wzrostu cen produkcji. W lipcu około 40% dostawców betonu, cementu i cegieł stwierdziło, że spodziewa się dalszego wzrostu cen. W przypadku drewna i stali odsetek firm, które spodziewają się podniesienia cen sprzedaży jest jeszcze wyższy. Niemniej jednak wygląda na to, że szczyt dla tych produktów już minął. Natomiast niedobory siły roboczej i niepewny rozwój wariantu Delta mogą również opóźnić stabilizację lub korekty cen w dół.

Dostawcy materiałów budowlanych oczekują dalszych podwyżek cen

Bilans producentów w Unii Europejskiej, którzy oczekują zwiększenia/zmniejszenia cen produkcji (w ciągu najbliższych 3 miesięcy)

źródło: Komisja Europejska, ING Research

Zapasy muszą się najpierw poprawić

Zanim dostawcy w ogóle pomyślą o obniżeniu cen sprzedaży, muszą zaobserwować poprawę stanu swoich zapasów. Dzieje się tak dlatego, że wzrost zapasów zwiększa konkurencję i wywiera presję na obniżanie cen. Na przykład na początku kryzysu finansowego dostawcy materiałów budowlanych zaczęli odnotowywać wzrost zapasów od kwietnia 2007 r., ale dopiero w sierpniu 2008 r. coraz więcej firm zaczęło informować o planach obniżenia cen sprzedaży.

Ceny drewna i stali są bardziej wrażliwe niż ceny betonu, cementu i cegieł

W przypadku stali i drewna istnieje rynek globalny z ogromną liczbą nabywców i sprzedawców. Sprawia to, że rynki te są konkurencyjne i przejrzyste, co skutkuje bardziej bezpośrednim przenoszeniem zmian cen surowców w łańcuchu wartości (Łańcuch wartości – sekwencja działań podejmowanych przez firmę, aby opracować, wytworzyć, sprzedać i dostarczyć produkt, a następnie świadczyć usługi posprzedażowe). Z kolei rynki betonu, cementu i cegieł są bardziej lokalne. Wynika to z właściwości tych materiałów. Są one duże i ciężkie, a zatem trudne i kosztowne w transporcie. Sprawia to, że rynki te są mniej konkurencyjne. Dlatego też przenoszenie się wahań cen zamówień jest wolniejsze. To może również wyjaśniać, dlaczego ceny stali i drewna wzrosły bardziej niż inne, jak widać na pierwszym wykresie.

Koszt cementu, betonu i cegieł prawdopodobnie nie spadnie przed II kwartałem 2022 r.

Ocena zapasów produktów gotowych i oczekiwanego rozwoju cen przez dostawców materiałów budowlanych (np. cementu, betonu i cegieł), Unia Europejska (bilans odpowiedzi pozytywnych i negatywnych w %)

źródło: Komisja Europejska, ING Research

Wysokie ceny betonu i cementu co najmniej do połowy 2022 r.

Analiza korelacji pokazuje, że ceny sprzedaży materiałów budowlanych, takich jak beton, cegły i cement, reagują z opóźnieniem około sześciu do dziewięciu miesięcy na zmiany w ocenie ich zapasów. Tymczasem w chwili obecnej nie widzimy żadnej poprawy w zapasach tych materiałów budowlanych. Wręcz przeciwnie. Dostawcy materiałów budowlanych poinformowali w lipcu, że oceniają swoje zapasy wyrobów gotowych jako zbyt niskie.

Dlatego też najpierw musimy zaobserwować pewną poprawę stanu zapasów, zanim ceny tych materiałów budowlanych ustabilizują się, a tym bardziej spadną. Tak więc, biorąc pod uwagę opóźnienie cen, nie spodziewamy się spadku cen betonu i cementu przed latem 2022 roku.

Cena drewna ustabilizuje się wcześniej

Ceny sprzedaży drewna i stali wykazują mniej opóźnioną korelację. Dostawcy budowlani tych materiałów niemal bezpośrednio sygnalizują mniejszy wzrost cen, gdy widzą poprawę stanu swoich zapasów. Pomiędzy poprawą stanu zapasów a zmianami cen występuje tylko jedno- lub dwumiesięczne opóźnienie. Ponadto łańcuchy wartości muszą najpierw ruszyć z miejsca. Może to jeszcze zająć trochę czasu po tym, jak w czasie kryzysu Covid ograniczono je, być może zbyt mocno.

Na przykład transport nadal stanowi duży problem. Z powodu zakłóceń w łańcuchu wartości spodziewamy się, że niedobory drewna i stali pozostaną problemem co najmniej do początku 2022 roku. Dlatego wysokie ceny drewna i stali dla projektów budowlanych utrzymają się przez najbliższe kwartały. Następnie się ustabilizują.

Jak firmy budowlane radzą sobie z ryzykiem cenowym związanym z zakupami

Ponieważ marże zysku są niewielkie, a czas realizacji projektów budowlanych długi, wykonawcy muszą uważnie śledzić ruchy cen materiałów budowlanych i stosować politykę hedgingową w celu minimalizacji strat. Istnieje kilka strategii, które firmy mogą stosować. Każda z nich ma swoje plusy i minusy, a większość dużych firm budowlanych korzysta z kombinacji tych strategii:

  • Stosuj klauzulę o eskalacji cen: Umożliwia to wykonawcom przeniesienie wzrostu cen zamówień na klienta. Dzieje się tak głównie w przypadku większych projektów infrastrukturalnych, a nie mieszkaniowych. Gdzie klientem jest samorząd lokalny lub państwowy albo (duże) przedsiębiorstwo. Klauzule cenowe na rynku mieszkaniowym, gdzie odbiorcami są często klienci indywidualni, są trudniejsze do osiągnięcia i dlatego nie są powszechne.
  • Bezpośrednie zamawianie materiałów budowlanych: Wykonawcy mogą bezpośrednio nabywać materiały budowlane w momencie zawarcia umowy na realizację projektu budowlanego. Zapewnia im to wyliczoną cenę zakupu z momentu zamknięcia transakcji. Można to zrobić na dwa sposoby: Po pierwsze, mogą uzgodnić cenę z dostawcą i zapewnić dostawę materiałów w momencie, gdy są one potrzebne w procesie budowlanym. Trzeba jednak przyznać, że dostawcy są czasami niechętni takim długoterminowym umowom, ponieważ ryzyko cenowe przechodzi na nich. Po drugie, wykonawcy mogą kupować materiały budowlane bezpośrednio. Pozwolić na ich bezpośrednią dostawę i przechowywać je aż do momentu, kiedy będą potrzebne. Jest to również środek zaradczy na wypadek zbliżających się niedoborów materiałów. Powoduje to jednak wysokie koszty magazynowania i zmniejszenie kapitału obrotowego.
  • Towarowe kontrakty terminowe: Jeśli te dwie strategie nie są możliwe, można zabezpieczyć się za pomocą kontraktów terminowych na towary. Jednak i tu pojawiają się trudności. Dla niektórych surowców istnieją kontrakty terminowe na ceny, ale nie dla półproduktów, z których często korzystają wykonawcy. Poza tym czas trwania kontraktu terminowego i kwota muszą się zgadzać. Znalezienie “idealnego zabezpieczenia” za pomocą towarowych kontraktów terminowych może więc być trudne. Kontrakty terminowe są również skomplikowanymi produktami finansowymi, które muszą być stale monitorowane. Dlatego też niewiele firm budowlanych stosuje kontrakty terminowe w celu zabezpieczenia ryzyka cenowego związanego z zaopatrzeniem.
  • Nic nie rób: Ostatnią opcją jest “brać tak jak jest”. Ma to tę zaletę, że daje firmie przewagę konkurencyjną, ponieważ przejmuje ryzyko cenowe klienta. Jednak powoduje to, że zysk jest niestabilny.

 

Materiał źródłowy: Building material prices to remain high until at least the middle of next year | Article | ING Think

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.