Pokłosie COVID-19: Europejczycy zaprzyjaźniają się z konsumpcją internetową i zmieniają plany urlopowe

Pandemia niewątpliwie zmieniła zachowania konsumentów w Internecie. Ale czy jest to zjawisko tymczasowe, czy coś bardziej długotrwałego?

W oparciu o naszą ostatnią ankietę widzimy, że cyfryzacja konsumpcji prawdopodobnie utrzyma się w nowym, postpandemicznym świecie. Z ankiety wynika również, że wiele osób nadal chciałaby bardziej zrównoważonej i lokalnej konsumpcji.

COVID-19 kształtuje na stałe „nowe normalne” sposoby pracy, nauki, zakupów, rozrywki i socjalizacji z innymi. Technologie cyfrowe odegrały kluczową rolę w przyspieszeniu tych tendencji społecznych wyłaniających się z kryzysu. W drugiej połowie lipca przeprowadziliśmy krótką ankietę wśród 5000 osób w pięciu krajach europejskich (Niemcy, Rumunia, Polska, Hiszpania i Turcja), aby dowiedzieć się więcej o tym, jak rozwijają się zachowania konsumentów po lockdownie.

Cyfryzacja konsumpcji: Wzrost wykorzystania kanałów internetowych nie jest tymczasowy

Lockdown wynikający z pandemii zdecydowanie przyspieszył przestawienie się na konsumpcję internetową. Obecnie mimo ponownego otwarcia większości gospodarek i zniesienia wielu restrykcji w Europie, widzimy wyraźną tendencję do większego wykorzystania kanałów internetowych i cyfrowych w różnych kategoriach. Ustaliliśmy, że zaskakujące 35% konsumentów nadal deklaruje, że korzysta z usług internetowych częściej niż przed pandemią. Chociaż wzrost ten jest w większości napędzany przez młodszą populację (osoby poniżej 45 roku życia), to bardzo interesujące jest to, że wśród jednej czwartej starszego pokolenia również wzrasta wykorzystanie technologii cyfrowych, zwłaszcza w przypadku zakupu artykułów spożywczych/rolno-spożywczych i elektronicznych/technologicznych, a także w konsumpcji treści społecznych i rozrywkowych. Warto również zauważyć, że ani dochód, ani płeć, ani status zatrudnienia nie wydają się mieć znaczenia dla rozwoju cyfryzacji.

Rys. 1: Zmiana wykorzystania kanałów internetowych w stosunku do poziomów sprzed pandemii

Pytanie brzmiało: Jak często korzystasz teraz z następujących kanałów internetowych w porównaniu z tym, co robiłeś przed początkiem COVID-19? Wzrost netto obliczany jest poprzez odjęcie odsetka respondentów deklarujących mniejsze wykorzystanie od odsetka respondentów, którzy zaczęli korzystać lub częściej korzystają z kanałów internetowych dla każdego działania.

W rzeczywistości, nawet po lockdownie, wzrost netto aktywności w sieci pozostaje znaczny, średnio na poziomie 28%. W związku z tym nasuwa się pytanie, które kategorie cyfrowe odnoszą największe korzyści? Największy wzrost konsumpcji netto w Internecie obserwujemy w przypadku treści związanych z wiadomościami (40 proc.), treści społecznych (39 proc.) i rozrywkowych (38 proc.), a następnie korzystania z bankowości/płatności internetowych (32 proc.) i oczywiście rozkwit edukacji i nauki przez Internet (31 proc.). Z pewnością ten wzrost cyfryzacji był bardziej odczuwalny w tych krajach, w których konsumenci i branże były przyzwyczajone do bardziej tradycyjnych modeli prowadzenia działalności przed pandemią.

Czy te zmiany są jeszcze tymczasowe? Preferencje konsumentów od ponad dekady przesuwają się w kierunku kanałów internetowych, więc uważamy, że w przypadku osób, które w czasie kryzysu korzystały z Internetu w większym stopniu, można oczekiwać długotrwałego efektu. Ze względu na wygodę, oszczędność czasu i większy wybór, a także obawy o zdrowie, z uwagi na dystans społeczny i ryzyko wybuchu drugiej fali pandemii, sądzimy, że po kryzysie prawdopodobnie utrzyma się i będzie się rozwijać nowa konsumpcja cyfrowa. W końcu pandemia COVID-19 lepiej niż ktokolwiek inny zdefiniowała, co tak naprawdę oznacza „transformacja cyfrowa”. Kryzys może być siłą napędową dla innowacji internetowych i wzmacniać zachowania konsumentów w przypadku nowych nawyków. A co najlepsze, jeśli branże opracują architekturę cyfrową, która dostosuje się do zmieniających się potrzeb konsumentów, może to przyczynić się do większego dostępu.

Opieka zdrowotna i bardziej zrównoważona konsumpcja na pierwszym planie

Istnieje duży ruch mający na celu „odbudowywanie lepiej” po pandemii w związku z kryzysem klimatycznym. Chociaż przemysł i rządy państwa nadal czeka wiele wysiłku, konieczna jest również zmiana postaw i zachowań na poziomie indywidualnym. Czy największa katastrofa węglowa wywołana przez COVID-19 (głównie z powodu ograniczeń w zakresie mobilności i transportu) pomogła konsumentom ponownie ocenić zmiany konieczne do rozwiązania kryzysu ekologicznego? Wyniki naszej ankiety sugerują, że blisko 1/3 konsumentów nie tylko domaga się bardziej zrównoważonego handlu detalicznego, ale także poważniej traktuje zdrowie, zużycie energii, zrównoważony rozwój i lokalne pochodzenie jako priorytet konsumpcji. Wyższy wzrost netto tych prośrodowiskowych postaw obserwujemy w krajach, w których w przeszłości występowały większe problemy z klimatem, a zatem tam, gdzie indywidualne zachowania – wraz z przemysłem i polityką – wymagają większej poprawy.

Rys. 2: Zmiana postaw/zachowań w kierunku bardziej zrównoważonej konsumpcji

Pytanie brzmiało: Czy po rozpoczęciu pandemii COVID-19 coś się zmieniło w następujących obszarach związanych z Twoimi zachowaniami osobistymi i społecznymi? Wzrost netto obliczany jest poprzez odjęcie od procentu respondentów deklarujących, że będą robić mniej każdej pozycji od procentu respondentów deklarujących, że będą robić więcej.

We wszystkich sześciu stwierdzeniach związanych ze zrównoważonym rozwojem, o które pytaliśmy, stwierdzamy, że pozytywne zachowania wzrosły nieco bardziej wśród starszych grup, chociaż coraz większa liczba młodszych konsumentów rozwija się w tym samym kierunku. Dla większości respondentów obawy o zdrowie i wsparcie lokalnej gospodarki są dwoma dominującymi powodami poprawy zachowań. Wreszcie, nie dziwi fakt, że nawet jeśli powody finansowe wydają się być teraz podrzędne dla naszych respondentów, to jednak uważamy, że zdrowsze, zrównoważone i lokalne postawy konsumpcyjne rosną wraz ze wzrostem dochodów.

Oczywiście nieoczekiwany pozytywny wpływ COVID-19 na środowisko prawdopodobnie nie utrzyma się, gdy gospodarki, życie i podróże powrócą do poprzedniego tempa. Jednak masowe zakłócenie naszej rutyny spowodowane przez pandemię może być dla nas szansą na przejście do bardziej zrównoważonego stylu życia, w tym podróży, transportu, zakupów, wyborów energetycznych, itp. Przynajmniej tymczasowo, jak pokazujemy w następnym punkcie, wydaje się, że dzieje się to w domenie wakacyjnej, gdzie preferencje dotyczące miejsc wypoczynku w otoczeniu przyrody mogą również pozytywnie zmienić nasze nastawienie do środowiska.

Ponowne planowanie urlopów z uwzględnieniem miejsc lokalnych i obszarów przyrodniczych

Wraz z ponownym otwarciem europejskich granic, wiele osób spodziewało się ożywienia międzynarodowej turystyki letniej. Jednak podróżowanie w (post)pandemicznych czasach wymagałoby precyzyjnego planowania, rozeznania i oczywiście gotowości do postępowania zgodnie ze zmieniającymi się i coraz ostrzejszymi zasadami w krajach docelowych i ojczystych. Tak więc, ogólnie rzecz biorąc, niepewność zdecydowanie powstrzymała zwykłe plany wakacyjne większości gospodarstw domowych.

Rys. 3: Zrealizowane i przyszłe plany dotyczące wakacji (czerwiec-wrzesień 2020 r.)

Pytanie brzmiało: Co najlepiej opisuje Twoje zrealizowane i przyszłe plany i oczekiwania urlopowe (czerwiec – wrzesień)? Respondenci mogli wybrać spośród siedmiu opcji wszystkie te, które miały zastosowanie. Rysunek przedstawia przeliczenia netto dla osób, które wybrały więcej niż jedną opcję, dlatego też dystrybucje na kraj sumują się do 100%.

Wraz z naszymi respondentami sprawdziliśmy, jakie są ich zrealizowane i/lub zaplanowane urlopy tego lata i, co zaskakujące, stwierdziliśmy, że zdecydowana większość (51%) to wczasowicze planujący swój urlop na nowo, łącząc podróże krajowe, wycieczki jednodniowe i urlopy w miejscu zamieszkania. Było to bardziej widoczne wśród małżeństw i związków partnerskich, rodzin z dziećmi oraz wśród młodszych grupach konsumenckich. Nie zaskakuje również duża grupa konsumentów (27%), którzy byli przytłoczeni niepewnością i albo nie wiedzieli, jak spędzić urlop, albo ostatecznie zdecydowali się przełożyć urlop i w ogóle go nie brać tego lata. Mniejsza grupa respondentów (23%) odpowiedziała, że ich plany obejmują wyjazd zagraniczny. Były to głównie starsze grupy populacji. Mimo to, połowa z tej grupy respondentów nie była pewna, czy uda im się wyjechać za granicę, więc i tak zaplanowała urlop w kraju lub i wycieczki jednodniowe.

Co najciekawsze, ten spadek zainteresowania zagranicznymi wakacjami zdawał się motywować wiele rodzin do odkrywania swojej ojczyzny w szczególny sposób: około 60% wczasowiczów spędza swój urlop lokalnie, szczególnie koncentrując się na obszarach przyrodniczych i niezatłoczonych miejscach, takich jak wieś, lokalne góry i wybrzeże. Chociaż trend ten nie jest całkowicie nowy, obserwujemy, że podróżni stają się coraz bardziej świadomi swoich wydatków i wpływu na środowisko ze względu na COVID-19, w szczególności osoby z młodszych grup konsumenckich.

Rys. 4: Zgadzający się ze stwierdzeniami odnoszącymi się do wakacji (czerwiec-wrzesień 2020 r.)

Pytanie brzmiało: W jakim stopniu zgadzasz się lub nie zgadzasz się z następującymi stwierdzeniami dotyczącymi Twoich wakacji? Słupki reprezentują całkowity odsetek respondentów, którzy zgodzili się lub zdecydowanie zgodzili z każdym stwierdzeniem (w 5-stopniowej skali Likerta). Tekst stwierdzeń został skrócony na rysunku dla wygody graficznej.

Patrząc na przyczyny leżące u podstaw braku podróży międzynarodowych, oprócz najważniejszej z nich, jakim jest unikanie zagrożeń dla zdrowia i bezpieczeństwa, wydaje się, że wspieranie lokalnej gospodarki i obawy o kwestie finansowe również odgrywają pewną rolę. W szczególności konsumenci o niższych dochodach oraz ci, którzy znajdują się w bardziej niestabilnej sytuacji zawodowej, wykazują preferencje w zakresie pobytu w mieście lub podróżowania w granicach swojego kraju, szukając alternatywnego tańszego zakwaterowania i planów przyjaznych dla portfela. Głównym powodem, dla którego 20% podróżnych nadal jest chętna odwiedzić europejskie i dalekie cele podróży, była chęć wyjazdu w podróż, której nie mogli odbyć w czasie kryzysu.

Materiał źródłowy: “Covid-19 aftermath: Europeans bond with online consumption and reinvent summer holidays”

Autor
Maria Ferreira Sequeda
(Senior Economist)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.