Pada deszcz, może powinieneś skorzystać z funduszu na niepogodę?

Taka jest powszechna rada. Stwórz fundusz awaryjny równy trzymiesięcznemu do sześciomiesięcznemu wynagrodzeniu na wypadek niespodziewanych wydatków. Często jest także nazywany „funduszem na niepogodę”, ponieważ pieniądze są odkładane na niekorzystne sytuacje – jest to opoka planowania finansów osobistych.

Wydawanie funduszu na niepogodę

Dla wielu, niekorzystne warunki właśnie nadeszły. Pada deszcz. Praca i dochody wyschły. Wiele osób stoi nie tylko przed kryzysem związanym z Covid-19, ale także przed kryzysem płynności. Kryzys płynności może zostać ograniczony poprzez wyjęcie pieniędzy z funduszu na niepogodę. Po to właśnie jest.

Ale z tym związane są cztery problemy.
1. Nie ma pewności, jak długo kryzys potrwa. Nie wiemy, na jak długo fundusz na niepogodę ma wystarczyć.
2. Istnieje założenie, że wiele osób posiada fundusz na niepogodę. Badania wskazują, że niewiele osób posiada pokaźny bufor oszczędności na sytuacje kryzysowe.
3. Istnieje założenie, że kluczowym motywem oszczędzania jest ochrona przed szokami dochodowymi. Stąd termin techniczny „oszczędności przezorne”. Ale badania nad przyczynami oszczędzania są tu niejednoznaczne co do tego, czy wielu oszczędza ze względu na niepewność przyszłych dochodów i dlatego może to nie być odpowiednia motywacja dla wielu. W takim razie, wiele osób posiadających oszczędności może nie chcieć ich zmniejszać w aktualnych okolicznościach.
4. Istotna część posiadających oszczędności niechętnie je zmniejszy, ponieważ są bardziej nastawieni emocjonalnie na oszczędzanie niż na wydawanie. Im trudno będzie zmniejszać oszczędności.

Bez parasola

Sugerowanie ludziom, aby skorzystali z funduszu na niepogodę  nie ma sensu, jeśli mało kto odłożył pieniądze na sytuacje awaryjne. Wielu nie może schronić się przed deszczem, lub może to zrobić tylko na krótko.

Badania jednolicie wskazują, że finanse osobiste i domowe w wielu krajach są kruche. Nasze własne badania międzynarodowe ING regularnie przez wiele lat wskazywały, że około trzy na dziesięć osób w całej Europie nie ma żadnych oszczędności. Spośród tych, którzy je posiadają, około czterech osób na dziesięć ma oszczędności w wysokości trzymiesięcznego do sześciomiesięcznego wynagrodzeniu, spełniając wymogi powszechnej praktycznej zasady w zakresie dobrego zarządzania finansami.

Niemal połowa ludzi w całej Europie, USA i Australii twierdzi, że okazyjnie lub regularnie brakuje im pieniędzy na koniec każdego okresu wypłaty. Nawet niewielkie niespodziewane wydatki mogą spowodować kłopoty. Raport Rezerwy Federalnej USA stwierdza, że cztery na dziesięć osób nie byłoby w stanie pokryć nagłego wydatku w wysokości 400 dolarów w gotówce lub w podobny sposób (tzn. kartą kredytową, co zostałoby całości spłacone w kolejnym okresie).

Dlaczego ludzie oszczędzają

Kolejną kwestią jest to, że badania dotyczących zachowań związanych z oszczędnościami nie ujawniają, czy ludzie oszczędzają z przezorności przed zmiennym dochodem, a przynajmniej nie do końca. Dokument z roku 2015 oparty na danych z badania na reprezentatywnej próbce holenderskich gospodarstw domowych stwierdził, „silny motyw przezorności w zachowaniach związanych z oszczędnościami wśród gospodarstw domowych w naszej próbce.” Jednakże w badaniu literatury poświęconej przezornemu oszczędzaniu w 2017 r. stwierdzono, że „większość recenzowanych prac znajduje dowody na istnienie zapobiegawczego motywu oszczędzania, nie ma zgody co do skali przezornego oszczędzania, a niektóre prace stwierdzają, że motyw ten jest prawie nieistotny.”

Wydaje się, jednak że istnieje zgoda co do tego, że może istnieć wiele odpowiedzi na to, jak gospodarstwa domowe reagują na szoki dochodowe, co widać obecnie. Artykuł z roku 2019, opierający się na danych z badania holenderskich gospodarstw domowych stwierdził istotne różnice w reakcjach na hipotetyczne szoki dochodowe. Osoby z ograniczeniami płynnościowymi (tzn. z ograniczonym dostępem do kredytu lub oszczędności) bardziej tną wydatki. Ale nawet osoby bez takich ograniczeń tną wydatki.

Jeśli fundusze na niepogodę są zazwyczaj małe, a niepewność co do dochodu lub jego zmienność niekoniecznie są głównym powodem gromadzenia oszczędności, sugerując, że osoby korzystają z oszczędności, które nie mają dla nich istotnego znaczenia.

Nieprzewidywalne prognozy

Zwykle fundusze na niepogodę są tworzone na pokrycie sytuacji awaryjnych o znanym koszcie. Na przykład, koszt pilnej naprawy samochodu może być znany z pewną dokładnością, więc może zostać pokryty z danego funduszu na niepogodę. Aktualna sytuacja jest mniej przewidywalna. Deszcz może padać przez dłuższy czas.

I dlatego najlepszy sposób skorzystania z funduszu na niepogodę jest nieznany. Ale to nie jest wymówka, aby nie tworzyć planu. Określ priorytety wydatkowe swoje i twoich domowników. Każdy plan w aktualnych okolicznościach najpewniej będzie niedokładny. Jednakże, jak powiedział John Maynard Keynes: „Lepiej mieć zgrubną rację niż dokładnie się mylić.”

A taki plan można sporządzić już. Nie odkładaj tego. Wykazano, że zwlekanie doprowadzało do problemów finansowych. Aby zrównoważyć pokusę zwlekania, badania sugerują, że wciągnięcie innych do tego zadania może być pomocne. Jest to pewien rodzaj zaangażowania.

Dusigrosze i rozrzutnicy

Nawet jeśli ktoś zgromadził oszczędności na nieprzewidywane zdarzenia, może okazać się, że wydawanie tych oszczędności jest emocjonalnie trudne. Może być tak, że osoby oszczędzające są zazwyczaj ostrożne. Dla niektórych wydawanie może być nawet trudne w takim stopniu, że wydają mniej niż tak naprawdę chcieliby. Mają emocjonalny konflikt związany z wydawaniem pieniędzy. Na takich ludzi mówi się „dusigrosze”. Z drugiej strony, istnieją osoby wydające więcej niż chcieliby. Na takich ludzi mówi się „rozrzutnicy”.

Artykuł z roku 2007 badający postawy wobec wydawania pieniędzy pośród około 13 000 osób w USA stwierdził, że większość (60 procent) ludzi nie pozostawało w konflikcie ze swoim zachowaniem związanym z wydatkami. To ani nie dusigrosze, ani nie rozrzutnicy. Jednakże 24 procent podało się za dusigroszy, a 15 procent za rozrzutników. Dusigrosze byli w większości wobec rozrzutników w stosunku 3:2. Istnieją różnice w zakresie udziału dusigroszy w różnych próbkach w badaniu, ale najniższy procent to 19%. Niechęć do wydatków wydaje się być istotnym spostrzeżeniem.

Artykuł nie badał tych grup pod kątem podejścia do oszczędności. Istnieją jednak dowody, że około jedna osoba na pięć niechętnie wydaje pieniądze. Jeśli tak, wydawanie funduszu na niepogodę może być trudne.

Przeczekanie deszczu

Sposób reakcji na aktualną sytuację jest nieprzewidywalny podobnie jak wynik tego, przez co teraz przechodzimy. Nie powinniśmy zakładać, że ludzie wyzbędą się oszczędności. Mogą po prostu odczekać i wydawać ponownie, kiedy przestanie padać.

Źródło: “It’s raining; perhaps you should spend your rainy-day fund”

Autor:
Ian Bright
(ING Research Managing Director)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.