Cena personalizacji usług (cz.1)

Spersonalizowane rekomendacje oferowane przez serwisy subskrypcyjne to narzędzie, dzięki któremu ludzie wracają po więcej. Niestety cena usługi nie jest jedyną opłatą cykliczną. Wlicza się w to jeszcze przekazanie danych i kwestie związane z przesyłanymi załącznikami.

Według badania McKinsey z 2018 r. Popularność usług opartych na subskrypcji wzrosła nawet o 100% między 2012 a 2017 rokiem. Niezależnie od tego, czy to oferta streamingu muzyki czy wyselekcjonowanych pudełek z przekąskami, szybki rozwój tych usług koncentruje się na dostarczaniu wszystkim klientom uniwersalnego produktu. Produktu, który personalizuje się na bieżąco dzięki analizie dostarczonych lub zebranych danych.
W tej samej ankiecie dla 28% amerykańskich konsumentów głównym powodem trzymania się swoich bieżących subskrypcji jest oferowany poziom personalizacji. Personalizacja nie jest jednak możliwa z dnia na dzień. Im dłużej współpracujesz z firmą, tym więcej danych jest gromadzonych i tym bardziej spersonalizowana staje się usługa.

Oznacza to dwie rzeczy:
Po pierwsze, ilość zebranych danych może być powodem do niepokoju, jeśli chodzi o prywatność danych. Jedno z badań wykazało, że 75% obywateli Wielkiej Brytanii nadal zgłasza obawy związane z poziomem prywatności w Internecie. Wskazują przejrzystość jako klucz do zaufania.

Po drugie, na zachowanie konsumentów może mieć wpływ długotrwałe korzystanie z usług subskrypcyjnych i ich poziom personalizacji. Mogą tworzyć emocjonalne przywiązanie do usługi i zwiększać poczucie potencjalnych kosztów związanych ze zmianą usługodawcy. Wywołują wrażenie posiadania dokładnie spersonalizowanej usługi. Może to zwiększyć obciążenie poznawcze wymagane przy podejmowaniu decyzji o anulowaniu subskrypcji, co często prowadzi do zwlekania i braku decyzyjności.

Poszerzenie horyzontu zaufania

Spersonalizowane rekomendacje, które konsekwentnie nie pozostawiają wątpliwości, że kolejne sugestie zrobią coś przeciwnego. Pomyślnie spersonalizowane rekomendacje zwiększają zaufanie do relacji. Jest to często wykorzystywane do uzasadnienia ilości danych, które konsumenci są skłonni przekazać, aby uzyskać dostęp do swoich zindywidualizowanych rekomendacji. Tam, gdzie wcześniej istniało wahanie przed udostępnianiem swoich danych, spersonalizowane oferty przekonały korzyści jakie możemy uzyskać w dłuższej perspektywie.

Badanie z 2018 r. dotyczące prywatności danych wykazało, że liczba osób w Wielkiej Brytanii zaniepokojonych prywatnością w Internecie spadła z 84% w 2012 r. do 75% w 2017 r. Chociaż 75% jest nadal dość wysoko to istnieje szansa, że wdrożenie RODO przyspieszy ten proces.
88% konsumentów zapytanych w ankiecie stwierdziło, że przejrzystość jest kluczem do powierzenia swoich danych firmie, co jest jedną z podstawowych zasad RODO. Tymczasem liczba osób, którym nie zależy na prywatności danych, wzrosła do 25% w porównaniu z 16% w 2012 r.
Z drugiej strony to samo badanie wykazało, że coraz więcej osób ma obecnie poczucie, że tracą kontrolę nad informacjami, które udostępniają lub nie chcą udostępniać (z 56% w 2015 r. do 65% w 2017 r.).

Chociaż personalizacja jest wygodna i często trafna, otwiera drzwi dla dodatkowych problemów związanych z prywatnością, z powodu ogromnej ilość danych wymaganych do personalizacji rekomendacji w różnych branżach.
Zapotrzebowanie na personalizację może w niektórych przypadkach wyprzedzać potrzeby konsumentów w zakresie kontroli ich danych osobowych.

Czy podobał ci się ten artykuł?
Sending
User Review
0 (0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.