Jak planować swoje wydatki, gdy wyprzedaże są na porządku dziennym

Wiele osób pamięta czas, kiedy wyprzedaże noworoczne były dużym wydarzeniem. Ludzie obozowali przed sklepami, aby być pierwszymi w środku. Teraz sklepy wydają się mieć prawie non-stop towary na jakiejś wyprzedaży, ale czy to wpłynęło na planowanie naszego budżetu?

Każdy lubi obniżki cen, ale do niedawna kupujący musieli czekać wybrane okresy w roku na wielkie wyprzedaże, zwłaszcza po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku. Obecnie wiele sklepów w dużych centrach handlowych organizuje wyprzedaże w różnych okresach w roku i często ma duże zakresy zapasów ze stałym rabatem. Niektóre z tych dodatkowych wyprzedaży są sezonowe, ale inne dotyczą mniejszych imprez organizowanych przez centra handlowe i detalistów, takich jak weekendy mody.

Badanie przeprowadzone przez grupę badawczą IRI w 2015 r. Ujawniło, że towar będący na wyprzedaży lub oferty kupna wielokrotnego (na przykład kup dwa, jeden otrzymasz gratis) stanowią znaczną część produktów sprzedawanych klientom na rynku europejskim.
Ponad jedna czwarta towarów (28,4%) sprzedawanych w europejskich supermarketach i największych sieciach handlowych była w promocji – natomiast w Wielkiej Brytanii wartość ta wynosi nawet ponad połowę (54,6%).

Na pierwszy rzut oka wygląda to dobrze dla konsumentów. Wszyscy wolą wyszukać najlepsze możliwe okazje i zaoszczędzić pieniądze, zmniejszając tym samym swoje miesięczne wydatki. Ale chociaż istnieją sposoby na wykorzystanie tego trendu, istnieją pułapki, w które mogą wpaść konsumenci.

Kupuj w święta Wielkanocne to co chciałeś na Boże Narodzenie

 Jeśli kupując kierujesz się jedynie ekonomicznie racjonalnym podejściem, czyli kupujesz tylko to co uważasz dla siebie najpotrzebniejsze, to dzięki niekończącym się wyprzedażą masz możliwość zakupu towarów, które planowałeś kupić po niższych kosztach.

Chociaż wielu ludzi nie osiąga poziomu przewidywania i samokontroli tego mitycznego racjonalnego kupującego, niektórzy mogą się do niego zbliżać. Badanie przeprowadzone przez firmę analityczną Foresight Factory w 2017 r. wykazało, że 27% konsumentów polowała na super okazje w Czarny piątek pod koniec listopada.
Jeszcze bardziej uderzające było to, że co piąty konsument kupił prezent świąteczny na początku maja, podczas gdy 29% zrobiło to na początku października.

Technologia zakupów online może również pomóc, ponieważ osoby korzystające z internetowych platform zakupów mogą dodawać towary, które chcą, do swoich „list życzeń” i kupować je tylko podczas sprzedaży, oszczędzając pieniądze.
Co więcej, w jednym z badań stwierdzono, że korzystanie z list życzeń zmniejsza prawdopodobieństwo, że ludzie rzeczywiście kupili przedmiot z powodu opóźnienia między wyborem przedmiotu a decyzją o jego opłaceniu.

Miej oko na kotwicę

Ci z nas bez odpowiedniego poziomu samokontroli mogą padać ofiarą pewnych uprzedzeń podczas zakupów. Jednym z niebezpieczeństw jest skupienie się na ilości zaoszczędzonych pieniędzy, a nie na kwocie, którą faktycznie wydajesz.

Zegarek za 2 000 funtów przeceniony z 10 000 funtów wygląda jak okazja z powodu 80-procentowej obniżki ceny. Ale czy naprawdę wart jest 2 000 funtów? Wyższa cena działa jak kotwica dla sposobu, w jaki kupujący postrzega wartość dobrej oferty.

Sprzedawcy detaliczni próbują również zwabić kupujących, ostrzegając, że transakcja będzie dostępna tylko do wyczerpania zapasów lub do określonej daty. Poprzez wykorzystanie naszej ludzkiej skłonności do strachu przed utratą, znanego jako awersja do strat i obecnie powszechnie znanego jako FOMO (fear of missing out – czyli: strach przed przegapieniem okazji), sprzedawcy często łapią nas na tą prostą sztuczkę. Jedna z wskazówek z przewodnika BBC polega na zrobieniu sobie jakiegoś odstępu czasowego przed podjęciem decyzji, na przykład poprzez dodanie elementów do listy życzeń i przejrzenie ich później na spokojnie by nie kupować pod wpływem impulsu .

Przelicz to

Przynęta załapania się na okazję może nakłaniać ludzi do kupowania więcej niż pierwotnie zamierzali. Badania przeprowadzone przez Money Advice Service, niezależną organizację finansowaną przez rząd Wielkiej Brytanii, wykazały, że oferta supermarketów zachęca ludzi do wydawania o 21% więcej niż zamierzali.
Okazało się, że ponad trzy czwarte kupujących w sklepach spożywczych regularnie wydaje więcej niż zamierzało, ponieważ przyciągają ich specjalne oferty i promocje. Kończą płacąc średnio 11,14 £ więcej za swoje zakupy.

Fakt, że wielu kupujących może się spieszyć robiąc zakupy, nie pomoże w zrozumieniu niektórych metek. Na przykład oferta „kup jeden i uzyskaj 50% zniżki na drugi” może być trudna do obliczenia w głowie, chyba że cena jest liczbą okrągłą.
Dochodzenie przeprowadzone przez grupę konsumencką „Which?” w 2013 r. znalazło wiele przykładów cen wyrażonych w mylący sposób. W jednym przypadku sklep podniósł cenę jogurtu z 1,50£ do 2,18£, zanim trafił do oferty „dwa za 4£”, co kosztowało kupujących o 1£ więcej.

Nie tylko to, ale supermarkety muszą teraz wspomnieć o cenie jednostkowej na metkach, ale często są one wyrażane na różne sposoby. Na przykład pojedyncze pomidory mogą być oznakowane ceną za kg, podczas gdy te same pomidory w opakowaniach jednostkowych mogą być oznakowane ceną za 100 g.
Badanie MAS wykazało, że tylko 2% z 2000 osób może zidentyfikować najlepszą ofertę, gdy poda cztery przykłady cen wyjaśnione na cztery różne sposoby.

Jednym z przykładów było: Z następujących opcji mleka, które stanowią najlepszą ofertę?
(1) Sześć litrów mleka za 1,80 £
(2) Cztery litry mleka za 1,40 £
(3) Dwa sześcio-litrowe kartony mleka w ofercie za 3,50 £
(4) Dwa cztero-litrowe kartony mleka w ofercie za 2 £
Prawidłowa odpowiedź to 4 – dobrze policzyłeś?

Jednym ze sposobów radzenia sobie z nadmiernymi wydatkami w supermarkecie jest napisanie listy zakupów i próba trzymania się jej. Innym jest unikanie zakupów, gdy czujesz się głodny, zmęczony lub nieszczęśliwy, ponieważ te stany mogą sprawić, że wydasz więcej niż zamierzałeś.

Właściciele sklepów dobrze wiedzą, że wszyscy uwielbiamy okazje. Zrozumienie niektórych przyczyn dlaczego coś wygląda jak oferta specjalna, może pomóc Ci stać się bardziej świadomym konsumentem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.