Czy dobrze jest liczyć na przyszłe zyski? W jaki sposób… inwestorzy mogą bronić się przed słabymi zyskami według ekonomisty Chrisa Dillowa?

Trudno jest zdecydować ile należy zaoszczędzić – lub ocenić czy inwestycje przyniosą zyski. Poniżej przedstawiamy plan ekonomisty Chrisa Dillowa dla naszego nieprzewidywalnego świata.

Oszczędzający mają problem: stopy procentowe pozostaną prawdopodobnie bardzo niskie przez wiele lat. W Wielkiej Brytanii rynki obligacji przewidują, że przez nawet kolejne pięć lat pięcioletnie zyski będą na poziomie tylko 1,2%. W Niemczech oczekuje się zysków na poziomie jedynie 0,3%. Obie prognozy wskazują na ujemne zyski po inflacji.

Sprawy wyglądają trochę lepiej w USA. W perspektywie pięciu lat rynki oczekują, że pięcioletnie obligacje przyniosą zwrot tylko 0,6 procent powyżej poziomu inflacji. Dlatego oszczędzający mogą się spodziewać niskich zysków w tym roku i w kolejnych latach.

Bankowcy z banków centralnych liczą na to, że w rezultacie więcej osób będzie wydawać pieniądze niż je oszczędzać. Jeśli chodzi o oszczędzanie, to wolą aby ludzie kupowali raczej akcje i obligacje firmowe niż trzymali gotówkę na koncie. Kupowanie akcji i obligacji firm oszczędza pieniądze firm i zachęca je do większego inwestowania.

To między innymi dzięki tym mechanizmom, niskie stopy procentowe mają stymulować gospodarkę. Są jednak dobre powody, dla których nie powinno się robić tego czego chcą od was bankierzy.

Zamów bezpłatny newsletter, a będziesz otrzymywał na swojego maila ciekawe artykuły o inwestowaniu.

Chcecie się założyć ?

Rynki oczekują, że rentowność obligacji pozostanie niska przez wiele lat, ponieważ boją się, że wzrost gospodarczy będzie słaby. Nie jest to dobre gdy chodzi o utrzymywanie dużych pakietów akcji. Tak, te obawy mogą okazać się błędne – ale trzeba być odważnym by na to dużo postawić. Bardziej prawdopodobne jest, że niskie stopy procentowe i niskie zyski z obligacji oznaczają także niskie zwroty z akcji.

Co gorsze, niskie zyski z aktywów finansowych na ogół oznaczają oczywiście, że wasze zasoby będą rosły wolniej, tak więc trzeba zaoszczędzić więcej, aby dojść do określonego poziomu zamożności. Przykładowo, gdy oszczędza się na emeryturę przez ponad 30 lat, trzeba zaoszczędzić 18% więcej każdego roku, aby uzyskać taką samą emeryturę przy rocznych zyskach spadających z czterech na trzy procent.

I tu pojawia się pytanie, któremu na razie nie poświęca się tyle uwagi ile powinno: w jaki sposób powinniśmy przygotować się do emerytury w obliczu potencjalnie długoterminowych słabych zysków z inwestycji?

Jak się przygotować ?

Poniżej znajdziecie trzy wskazówki.

Po pierwsze, trzeba jak najszybciej zacząć oszczędzać. Siła naliczonych odsetek oznacza, że w długim okresie nawet niskie zyski mogą się ładnie zsumować. Gdy oszczędza się 1.000 funtów na rok przez 30 lat na trzy procent w skali roku, na pewno będzie się bogatszym od kogoś kto oszczędza 1.000 funtów na rok przez 25 lat na cztery procent w skali roku.

Po drugie, trzeba przygotować się na to, że będzie się dłużej pracować. To oznacza, że trzeba znaleźć pracę, która sprawia przyjemność albo przynajmniej, którą się toleruje. Dalej oznacza to rozwijanie raczej ogólnych niż specjalistycznych umiejętności, tak aby móc pracować w obliczu nieprzewidywalnych zmian na rynku pracy.

Po trzecie, trzeba porzucić ideę pozostawienia dzieciom czegoś w spadku. Jednym ze sposobów utrzymania standardu życia na emeryturze na obecnym poziomie w obliczu niskich zwrotów będzie skonsumowanie nagromadzonych dóbr i niepozostawienie niczego dla potomnych.

Może nastąpi odbicie

Oczywiście może nam się poszczęścić i ta rada może okazać się zbędna. Może rynki finansowe błędnie przewidują utrzymywanie się niskich stóp procentowych. Może gospodarka się odbije, skutkując wzrostem stóp procentowych i zysków z aktywów finansowych. Ale postawienie wszystkiego na tę możliwość nie byłoby mądre.

Tu jest lepsza odpowiedź dla z natury nieprzewidywalnego świata, gdzie osoby prywatne nie są w stanie zaoszczędzić odpowiedniej kwoty na emeryturę. Byłoby lepiej gdyby tę pracę wykonały rządy. Rządy mogą nie tylko zagregować ryzyko związane z inwestowaniem, ale utrzymujące się niskie stopy procentowe redukują ich przyszłe zobowiązania pozwalając im wypłacać lepsze emerytury. I z tych właśnie powodów najlepiej rozwinięte gospodarki wypłacają przyzwoite państwowe emerytury.

 

 

Materiał źródłowy: „Should you bet on future yields? How investors can counter poor returns”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.