Jak ochronić swój majątek przed inflacją?

Jeszcze kilka lat temu Polska i inne kraje Unii Europejskiej walczyły z deflacją (spadającymi cenami). W tym celu obniżano dynamicznie stopy procentowe oraz przeprowadzano programy skupu obligacji z rynku. Te dwa  działania spowodowały, że na rynku pojawiło się dużo gotówki, która jednak nie wywołała natychmiastowego wzrostu cen towarów i usług. Na wzrost inflacji trzeba było poczekać kilka kwartałów. Obecnie inflacja dynamicznie przyśpiesza co zaczyna niepokoić inwestorów. Wielu zadaje sobie pytanie w co inwestować w okresie przyśpieszającej inflacji a czego unikać. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Inflacja

  1. Surowce ↑

W okresach przyśpieszającej inflacji bardzo dobrze powinny zachowywać się surowce. Tradycyjne w okresie rosnącej inflacji mogą dobrze radzić sobie metale szlachetne: złoto, srebro i platyna. Metale szlachetne postrzegane są jako twarda waluta odporna na zawirowania polityczne oraz hiperinflacje. Zachowanie pozostałych surowców w okresie dynamicznej inflacji może nie być tak oczywiste. Rosnąca inflacja wywołana dobrą koniunkturą gospodarczą może spowodować wzrost popytu na miedź jednak zbyt wysoka inflacja może doprowadzić do kryzysu gospodarczego i spadek zapotrzebowania na ten surowiec.

  1. Akcje ↑

Akcje są uważane za aktywa, które stanowią dobre zabezpieczenie przed inflacją. Jednak musimy tutaj pamiętać, że różne spółki mogą zachowywać się odmiennie w okresach rosnącej inflacji. Najprawdopodobniej dobrą inwestycją w tym okresie będą akcje spółek wydobywczych, szczególnie wydobywających metale. Wielu inwestorów wybiera właśnie te inwestycje inwestując w naszego miedziowego giganta – KGHM, co widać po wzrośnie kursu akcji. Należy tez unikać spółek mocno zadłużonych, szczególnie finansujących się długiem o zmiennym oprocentowaniu. Wzrost inflacji powoduje wzrost stóp procentowych co może odbić się na wyniku netto tych spółek.

  1. Gotówka ↓

Z definicji inflacja jest to spadek wartości pieniądza, w związku z tym środki pieniężne są słabą inwestycją w okresie inflacji. Pewnym odstępstwem może być zakup walut w których inflacja jest niska. Zgodnie z teorią ekonomii waluta kraju z wysoką inflacją powinna się osłabić w stosunku do waluty kraju z niską inflacją. Było to w latach 90-tych dość często wykorzystywane w Polsce, gdzie Polacy trzymali dolary jako zabezpieczenie przed galopującą inflacją. Generalnie jednak powinniśmy unikać utrzymywania dużych pozycji gotówkowych w okresach silnej inflacji.

Zamów bezpłatny newsletter, a będziesz otrzymywał na swojego maila ciekawe artykuły o inwestowaniu.

  1. Lokaty bankowe ↓

Oprocentowanie lokat rośnie wraz ze wzrostem inflacji. Często jednak się zdarza, że oprocentowanie lokat jest niższe niż poziom inflacji. Może to spowodować, że realna stopa oprocentowania jest ujemna. Jeżeli jeszcze odejmiemy od tego podatek, może okazać się, że dopłaciliśmy do tego biznesu.

Financial Aid and rescue from debt problems and keeping your investments above water represented by a drowning pink piggy bank sinking in blue water with a life

  1. Obligacje ↓

Obligacje (szczególnie stałokuponowe) postrzegane są za najgorszą inwestycję w okresie rosnącej inflacji, gorszą nawet od lokat i gotówki. Jeżeli zerwiemy lokatę przed terminem narażamy się na ryzyko utraty odsetek, natomiast pierwotnie zainwestowana kwota zostanie nam najczęściej zwrócona. Jeżeli natomiast będziemy chcieli sprzedać obligacje przed terminem wykupu, narażamy się na ryzyko nie tylko utraty odsetek (kuponów) ale także części zainwestowanych środków. Takie ryzyko rośnie gdy rośnie inflacja i stopy procentowe. W związku z tym jeżeli spodziewamy się wysokiej inflacji unikajmy obligacji. Jest co najmniej jeden wyjątek od tej reguły, możemy zakupić obligacje, których kupon rośnie wraz z inflacją, jednak nie jest to powszechnie dostępna inwestycja.

  1. Nieruchomości ±

W przypadku nieruchomości tendencja nie jest jednoznaczna. Nieruchomości generalnie mogą nas ochronić przed inflacją. Jednak musimy spojrzeć na szerszą perspektywę. W okresie inflacji rosną stopy procentowe, więc jeżeli finansujemy naszą nieruchomość kredytem to najprawdopodobniej wzrosną nam raty kredytu. Nawet jeżeli finansujemy naszą inwestycję z własnych środków musimy wziąć pod uwagę, że duża część rynku w Polsce finansuje się kredytem. W przypadku wzrostu stóp procentowych mniejsza liczba inwestorów jest skłonna do zaciągnięcia kredytu na zakup nieruchomości. W związku z tym popyt spada i ceny nieruchomości również.

Podsumowując, nie ma idealnego zabezpieczenia przed inflacją. Jednak są inwestycje bardziej i mniej na nią podatne. Oczekiwania inflacyjne powinniśmy uwzględnić w oczekiwanej stopie zwrotu z inwestycji, o czym wielu inwestorów zapomina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.