Rynek surowcowy wskazówką dla walut

Analiza międzyrynkowa obejmuje przede wszystkim badanie zależności pomiędzy rynkiem akcji,  rynkiem surowców oraz obligacji. Równie ważną klasą aktywów są waluty, które stanowią swoisty łącznik pomiędzy mechanizmami zachodzącymi w globalnej gospodarce. Dla traderów operujących na rynkach finansowych, w tym również inwestujących w certyfikaty Turbo ING, ważna jest znajomość podstawowych zależności mających miejsce pomiędzy kursami walut, a cenami surowców.

Najważniejszy fakt dotyczy waluty, w której wyceniane są ceny surowców. Walutą tą jest amerykański dolar. Zatem wielkości te są do siebie odwrotnie skorelowane. W związku z tym np. osłabienie USD powoduje odpowiednie umocnienie ceny np. złota, czy miedzi i na odwrót. Krótko mówiąc, wzrost ceny surowca rekompensuje osłabienie USD, w celu utrzymania stanu równowagi.

Na rynku walutowym obowiązuje termin tzw. „commodity currencies”, dotyczący walut typowo surowcowych. Zalicza się do nich przede wszystkim dolara australijskiego (AUD), dolara kanadyjskiego (CAD) oraz dolara nowozelandzkiego (NZD). Do walut uzależnionych od cen surowców zaliczamy ponadto m.in. rosyjskiego rubla (RUB), jak również waluty krajów rozwijających się, które charakteryzują się jednak małą płynnością.

Zamów bezpłatny newsletter, a będziesz otrzymywał na swojego maila ciekawe artykuły o inwestowaniu.

„Aussie” podąża za ceną złota

Dodatnia korelacja pomiędzy notowaniami dolara australijskiego (AUD) zwanego potocznie „Aussie” i ceną złota wynika z faktu, iż Australia jest jednym z największych światowych procentów tego metalu szlachetnego. Wielkości te zazwyczaj podążają w jednym kierunku. W ślad za rosnącymi notowaniami złota, można oczekiwać umocnienia kursu dolara australijskiego i na odwrót.

 

Złoto

złoto

„Loonie” wspólnie z notowaniami ropy naftowej

Dolar kanadyjski (CAD), popularnie zwany „Loonie” silnie reaguje na zmiany zachodzące na rynku ropy naftowej. Kanada posiada bowiem jedne z największych zasobów tego surowca i należy również do czołówki krajów wydobywających ropę naftową.

 

Ropa

Ropa

Jen po drugiej stronie walut surowcowych

Walutą, która reaguje osłabieniem na wzrost notowań surowców, jest japoński jen (JPY). Zależność ta wynika z faktu, iż kraj „kwitnącej wiśni” jest ubogi w zasoby naturalne i większość surowców w tym kraju pochodzi z importu. Szacuje się, że gospodarka Japonii jest trzecim największym importerem ropy naftowej na świecie. W związku z tym wzrost notowań „czarnego złota” wywiera negatywną presję na kurs japońskiego jena.

Frank szwajcarski, a notowania złota

W okresie niepewności, czy globalnego kryzysu finansowego, mocno poszukiwanym surowcem jest złoto traktowane jako tzw. bezpieczna przystań „safe haven”. Są to również dobre czasy dla notowań franka szwajcarskiego (CHF), traktowanego również jako dobrą lokatę, chroniącą inwestora przed ogólnie pojętymi czynnikami ryzyka.

Co z polskim złotym i GPW?

Złotówka

Złotówka

Wśród krajowych inwestorów panuje przekonanie, iż GPW, jak również nasza złotówka (PLN), wykazują pozytywną korelację z trendami panującymi na rynku surowcowym. Zależność tą można tłumaczyć faktem posiadanych przez nasz kraj zasobów węgla i miedzi oraz sporym udziale tych surowców w eksporcie naszego kraju.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.