Polak, Węgier dwa bratanki

Polak, Węgier dwa bratanki

Okazuje się, że ta krótka rymująca się formuła mówiąca o zażyłej przyjaźni i pokrewieństwie narodu polskiego i węgierskiego ma kolejne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tym razem połączyła nas kwestia otwartych funduszy emerytalnych.

Na początku września br., polski rząd śladem węgierskiej ścieżki, podjął decyzję o nacjonalizacji aktywów OFE. Pojawiła się propozycja przejęcia kontroli nad częścią obligacyjną funduszy emerytalnych. Kwota stanowiąca 46,0% łącznej wartości aktywów OFE(stan na grudzień 2012 r.) ma zostać przeniesiona do ZUS.

Pozostała część akcyjna(36,0% wartości aktywów OFE – stan na grudzień 2012 r.) zostanie nienaruszona. Rząd Donalda Tuska pozostawił jednocześnie dobrowolność w zakresie wyboru „leżakowania” naszych składek. Do końca 2013 r. obywatele będą mogli zdecydować, czy chcą być w OFE, czy ZUS. Jeżeli obywatel nie wybierze OFE to automatycznie trafi do ZUS

Z pozoru kompromisowy wariant reformy emerytalnej, nie niweluje jednak nawisu podażowego na rynku akcji, bowiem wszystko zależy od udziału osób pozostających w OFE.

optymistycznym wariancie oznaczałoby to, że wszystkie dotychczasowe osoby pozostają w OFE. W tym przypadku na rynek akcji ze strony OFE będzie trafiało średnio jakieś 820 mln zł miesięcznie, ale należy dodatkowo uwzględnić przenoszone środki do ZUS osób, które na emeryturę przejdą za mniej, niż 10 lat. Dlatego według szacunków ekonomistów spowoduje to miesięczny odpływ rzędu 566 mln zł. W rezultacie na comiesięczny zakup akcji zostanie nieco ponad 250 mln zł(820 mln zł – 566 mln zł = 254 mln zł)

Ogólna konkluzja jest taka, że im mniej osób pozostanie w OFE, tym mniej gotówki będą miały fundusze emerytalne na nabywanie nowych pakietów akcji.Szacuje się, że w przypadku, gdy w OFE zostanie 20% dotychczasowych obywateli, trzeba liczyć się z odpływem środków netto, aż do sumy 400 mln zł.

Nie ulega wątpliwości, że proponowane zmiany ograniczą znaczenie OFE na naszej giełdzie. Potwierdzają to obawy inwestorów, którzy wyprzedają akcje. Od ogłoszenia decyzji, indeks szerokiego rynku WIG stracił już blisko 8,0% i jest jednym z najgorszych indeksów na świecie. Dlaczego?

Najwidoczniej inwestorzy przeanalizowali konsekwencje dla koniunktury giełdowej wdrożenia w 2010 r. podobnego pomysłu na Węgrzech. Doskonale obrazuje to wykres  względnej siły BUX-a wobec WIG-u w okresie ostatnich trzech lat.  Jest to dowód na to, że zapewnienia przedstawicieli rządu mówiące o tym, że w żadnym z rozważanych sposobów nie zagrozi to pojawienia się podaży akcji, nie okazały się zbyt wiarygodne dla rynku.

orban_ofe

Na podstawie węgierskich doświadczeń, wpływ nacjonalizacji OFE na rynek można oceniać, jako negatywny, ale należy zauważyć, że wraz z upływem czasu, rynek wraca na dawne tory w zależności od globalnej koniunktury giełdowej. Tak jak węgierski rynek akcji nie załamał się w 2010 roku wskutek likwidacji tamtejszych funduszy emerytalnych, a ceny akcji na giełdzie w Budapeszcie spadły gwałtownie dopiero w 2011 roku w czasie globalnej wyprzedaży, tak zapewne i losy naszego rynku akcji w dłuższym terminie zdeterminowane zostaną przez wydarzenia rozgrywające się na światowych rynkach.

Ciekawostka:

Węgry, jako pierwsze z nowych krajów UE zdecydowały się na tak zdecydowany krok. Ale nie są jedyne, które interweniują w dotychczasowy system OFE. Wcześniej zrobiły to kraje nadbałtyckie. Litwa i Łotwa zmniejszyły na dwa lata wysokość składki odprowadzanej do funduszy. Estonia zawiesiła ją w całości. Słowacja uczyniła przynależność do funduszy dobrowolną, co zachęciło wielu obywateli do rezygnacji i powrotu pod skrzydła państwa. Rumunia natomiast zrezygnowała z zaplanowanej wcześniej podwyżki stawki i została przy minimalnym poziomie 2,0%.

Niniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.

8 komentarzy

  1. avatar
    Krzysztof Wańczyk,

    Do „Greg”:

    Proponowana reforma emerytalna będzie miała negatywny wydźwięk dla rynku kapitałowego, ponieważ:

    – przekazanie do ZUS części obligacyjnej funduszy, oznacza uszczuplenie ich aktywów, wynoszących na koniec lipca 281,4 mld zł o 139,2 mld zł, czyli o niemal połowę (według szacunków Ministerstwa Finansów, ZUS przejmie 51,5 proc. aktywów OFE),

    – oznaczałoby to w najlepszym razie ograniczanie zakupów akcji z bieżących wpływów środków, pochodzących ze składek, w najgorszym zaś, pozbywanie się części walorów. W każdym przypadku stanowiłoby to diametralną zmianę dotychczasowego układu sił na rynku, w którym fundusze stały zdecydowanie po popytowej stronie

    – warszawski parkiet z pewnością w większym niż dotąd stopniu będzie narażony na wahania cykliczne, związane ze zmianami giełdowej koniunktury. O ile do tej pory OFE stanowiły stabilizator negatywnych tendencji, na rynku, o tyle w przyszłych warunkach będą zachowywać się raczej „pro cyklicznie” zwiększając amplitudę zmian na rynku. W przewidywaniu pogorszenia koniunktury, będą z wyprzedzeniem starały się ograniczyć udział akcji w portfelu, przyspieszając i potęgując skalę spadków

  2. avatar

    Jan, ty lepiej zrób TK głowy, bo obawiam się, że natura nie wyposażyła Cię w mózg. Piszesz człowieku “zresztom” i udzielasz się w temacie dotyczącym OFE. Żenada.

  3. avatar

    PO 24 LATACH “””” RADOSNYCH REFOM “””””” MAMY 4 ,2 BLN DLUGU ,A 5,2 BLN PRZEJDLIŚMY OTO POLSKA W CAŁEJ KRASIE CZYLI ZASTAW I POSTAW -MAJ RACJĘ OTO VAN BIS-MARK ZE POLAKOM PO RZADZIC TO ZABACZYSZ OTO WIDZMY EFEKTY ZRESZTOM W POLSCE JEST OD WIEKÓW NIC NIE ZMIENIA ,ALE OBWINIAMY INNE NARODY OTO ZE POLSCE TAK I NIE INCZEJ ZAWSZE ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ DO BICA ,ALE SIEBIE TO NIE SPOŻYMY !!!!!!!!!

  4. avatar

    Witam!
    Napisał Pan, że “wpływ nacjonalizacji OFE na rynek MOŻNA ocenić negatywnie…” tzn. że to co robi dzisiaj rząd Donalda Tuska z OFE ma jakieś inne uzasadnienie, niż tylko to, że nieznacznie poprawi stosunek długu do PKB i czy warto demontować drugi filar systemu emerytalnego, kosztem gwałtownych spadków na GPW. Interesuje mnie Pana zdanie na ten temat, Panie Krzysztofie.

  5. avatar
    Krzysztof Wańczyk,

    Publikacja opierała się na analizach makroekonomicznych dostępnych na stronie ministerstwa Skarbu Państwa, na podstawie danych ZUS oraz na analizach portalu Analizy Online, przedstawiający wielkości aktywów funduszy emerytalnych (grudzień 2012)

  6. avatar

    Ten wykres nic ciekawego nie pokazuje, było pokazać zwykły wykres bux’a po decyzji Orbana.

  7. avatar

    bardzo ciekawy artykuł! gdzie można znaleźć źródła, z których Pan korzystał?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.