Łatwiej, taniej, więcej możliwości – ETF

           Uważasz że giełda będzie rosła i chcesz uczestniczyć w hossie lub podejrzewasz, że czeka nas korekta i kapitał lepiej przerzucić na lepiej rokujący rynek. Nie masz czasu na mozolne analizowanie poszczególnych spółek, funduszom inwestycyjnym zaś niedowierzasz widząc, iż ich wyniki są często gorsze niż szerokiego rynku, a prowizje wysokie. Już wkrótce GPW wzbogaci się w nowy instrument finansowy, który może odpowiadać Twoim zapotrzebowaniom.

            Po wakacjach na GPW pojawić ma się nowy typ funduszy, który w trakcie ostatniej dekady dynamicznie podbijał zagraniczne parkiety. Mowa o ETF-ach, na świecie znanych już od 20 lat, a wciąż niedostępnych inwestorom operującym na GPW. Teraz ma się to jednak zmienić, choć planowana data debiutu nowych instrumentów finansowych jest nieustannie przesuwana. Pierwszy fundusz oparty o polski indeks blue-chipów miał zadebiutować wiosną, ale przedłużyło się załatwianie formalności w KNF i teraz wejście na giełdę planowane jest na drugą część roku. 

Czym właściwie jest ETF??

            ETF-y (Exchange Traded Fund) to otwarte fundusze indeksowe. Ich celem jest jak najwierniejsze odzwierciedlenie zachowania, czyli wyników uzyskiwanych przez określony indeks rynkowy (akcyjny, papierów dłużnych, towarowy itp.). Jego celem nie jest zatem pokonanie benchmarku, ale tylko powielenie jego stopy zwrotu. Takie podejście wymusza dość statyczną konstrukcję portfela. W przeciwieństwie do dominujących dotąd w krajowej rzeczywistości funduszy inwestycyjnych, ETF-y zarządzane są biernie. Zmiany w aktywach są rzadkie i wymuszane jedynie przez przeobrażenia w składzie indeksów. Dzięki wyeliminowaniu zastępów zarządzających, analityków i traderów, udaje się też znacząco obniżyć koszty funkcjonowania takiego funduszu.  Na bazie zakupionych do portfela inwestycyjnego instrumentów finansowych fundusz dokonuje emisji jednostek (tytułów uczestnictwa), którymi potem handluje się na giełdzie w taki sam sposób jak akcjami. Cena jest zazwyczaj zbliżona do wartości przypisanych jej aktywów i zmienia się wraz z nią. Ewentualne rozbieżności są wykorzystywane przez arbitrażystów.

            Wartość globalnego rynku ETF-ów wzrosła w ciągu dziesięciu lat z 39,6mld USD (1999r.) do ponad bln USD (2009r.).  Skąd tak dynamiczny rozwój i wielka popularność ETF-ów na świecie? Otóż produkt ten łączy w sobie wiele cech przyjaznych potencjalnemu inwestorowi.

            Jest to prosty, przejrzysty i płynny instrument finansowy notowany na giełdzie tak, jak akcje. Kupując np. jednostkę funduszu notowanego na GPW płacimy tylko cenę nabycia wynikającą z gry rynkowej oraz prowizję maklerską. Problemem może być spread, czyli rozpiętość pomiędzy ceną zakupu, a sprzedaży, odpowiednio wysoką płynność notowaniom ma jednak zapewnić animator rynku. ETF-y oparte na akcjach wypłacają dywidendę swoim uczestnikom w wysokości sumy dywidend uzyskanych od wszystkich spółek wchodzących w skład portfela (właśnie tak funkcjonować ma pierwszy polski ETF). Dzięki ETF-om możemy także uzyskać dokładne odwzorowanie określonego indeksu np. WIG20. Próba dokonania takiej operacji samemu ze względu na wagę poszczególnych spółek wchodzących w skład indeksu (wyrażona jest z dokładnością do trzech miejsc po przecinku) byłaby niezwykle skomplikowana, a ewentualne koszty maklerskie rujnujące, co całe przedsięwzięcie czyni bezsensownym.

           O niskich kosztach wynikających z pasywnego zarządzania już wspomnieliśmy, przeciętne opłaty są tu kilkakrotnie niższe, niż w klasycznych TFI. Kolejną zaletą ETF-ów jest też całkowita przejrzystość Dokładnie wiemy w co inwestujemy, skład portfela danego funduszu jest dostępny w każdej chwili. Fundusze inwestycyjne dotąd obecne na polskim rynku skład swego portfela publikują nieporównywalnie rzadziej (np. co kwartał), a chęć dokładnego poznania budowy skomplikowanych certyfikatów inwestycyjnego może zniechęcić każdego.

            ETF nie ochroni oczywiście przed dekoniunkturą, czy załamaniem rynku. Na zagranicznych giełdach funkcjonują jednak setki ETF-ów, niektóre z nich umożliwiają grę na spadki cen akcji (Short ETF), inne otwierają drzwi prowadzące do rynków trudniej dostępnych, np. surowców czy papierów dłużnych. W ten sposób możliwa jest dyfersyfikacja ryzyka i duża elastyczność inwestycji. Daleko szukać nie trzeba. Wystarczy rzut okiem na kilka ostatnich miesięcy, by zauważyć iż szybki i tani przerzut kapitału pomiędzy różnymi rynkami może sprzyjać jego utrzymaniu i pomnażaniu.

         Przyszłość pokaże, czy ETF-y powtórzą sukcesy osiągnięte na rynkach zagranicznych i zawojują również GPW. Obecność nowych instrumentów z pewności sprzyjać będzie rozwojowi rodzimej giełdy i poszerzeniu możliwości inwestycyjnych indywidualnych inwestorów. Pozostało czekać na debiut pierwszego z funduszy i trzymać kciuki za szybki rozwój rynku i poszerzenie oferty. Oby tylko nie został on zduszony przez nieżyciowe przepisy, tak jak to od lat dzieje się z krótką sprzedażą akcji.

ETF vs. kontrakt terminowy vs. FIO

etf - 10.06.10

3 komentarzy

  1. avatar

    Teraz na polskim rynku pojawila sie krotka sprzedaz ktora jest obecnie na pierwszych stronach gieldowych gazet. Produkt ma byc udostepniony przez GPW od 1 lipca jednak jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim trafi pod strzechy. Okazuje sie bowiem ze tylko nieliczne domy maklerskie sa informatycznie i proceduralnie gotowe zeby ja udostepnic szerokiemu gronu inwestorow indywidualnych.

  2. avatar

    To moze byc dobry instrument do inwestowania na rynku akcji ale raczej nie zawojuje rynku od razu. Troche zagrozone moga poczuc sie fundusze inwestycyjne szczegolnie te ktore w czesci swoich produktow polecaja cos co dosc dokladnie odzwierciedla indeks Wig20 lub Wig. W przypadku FTF-ow nie mamy oplat za zarzadzanie ktore nie sa wcale takie male na polskim rynku. Dobre tez jest to ze z w tych instrumentach finansowych bedzie uwzgledniana dywidenda.

  3. avatar
    detaliczny,

    Dlaczego ETF-y miałyby się stać bardziej popularne i bardziej płynne niż jednostki uczestnictwa MINIWIG? Co spowoduje , że będą bardziej płynne ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.