Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie ruch Elliottowski ruch…

         Dość efektowną formę analizowania rynku umożliwia inwestorom teoria Elliotta. Teoria ta stosowana jest zarówno przez amatorów sztuki giełdowej, jak i przez doświadczonych inwestorów. Często jednak dochodzi do nadużyć w jej interpretacji, co prowadzi do błędnych decyzji inwestycyjnych. Stosowanie analizy rynku z wykorzystaniem teorii fal wymaga zatem sporego doświadczenia. Dlatego też równolegle do analizy z wykorzystaniem teorii Elliotta powinny być stosowane inne narzędzia i metody analityczne. Naszym zdaniem dopiero znalezienie w nich potwierdzenia przypuszczeń wysnutych na podstawie teorii fal, może prowadzić do właściwych wniosków. Z naszych obserwacji wynika, że tak jak inne metody analizy technicznej, teoria Elliotta sprawdza się w ok. 50%.

         Teoria fal Elliotta opracowana została przez Ralpha N. Elliotta. Odkrył on, że zawarty w cenach trend oraz punkty zwrotne rynku układają się w rozpoznawalny wzór. Kształt, który wyróżnił, charakteryzował się na tyle powtarzalną formą, że był w stanie wyciągnąć konkretne wnioski. Według Elliotta rynki poruszają się w kierunku określonego trendu w postaci tzw. fal wzrostowych oraz fal korekcyjnych. Z założenia jest to 5 fal głównych, po których następują 3 fale korekcyjne w kierunku przeciwnym. Inspiracją dla Elliotta była w znacznym stopniu teoria Dowa, pod wieloma względami podobna do teorii fal.

 IMPULS260410

Elliott wyróżnił trzy warunki istnienia pięciofalowej formy:

a) fala druga nigdy nie schodzi poniżej pierwszej;
b) fala trzecia nigdy nie jest najkrótsza;
c) fala czwarta nigdy nie zachodzi na falę pierwszą.

        Teoria Elliotta zwraca uwagę na trzy podstawowe elementy: 1) kształt fal, 2) proporcje fal i 3) czas formowania się fal. Najważniejszy jest kształt fal (formacja cenowa). Drugi element, proporcje (zwykle ustalane poziomami Fibonacciego), pomaga przewidzieć zasięg następnych fal – i korekcyjnych (przeciwnych trendowi) i impulsowych (zgodnych z trendem). Natomiast trzeci element, czas, jest według Elliotta najmniej istotny, ale pomocy w ustaleniu, czy dana formacja może być zakończona.

 

Charakterystyka fal:

Fala 1: Stanowi początek nowego trendu , którego formowanie może zająć około połowy jej długości. Fala ta jest zazwyczaj najkrótszą z pięciu fal. W tym czasie rynek może wykazywać się znaczną dynamiką, chociaż jego fundamenty nie są jeszcze klarowne.

Fala 2: Często zabiera większość pierwszej fali, a w ekstremalnych przypadkach nawet jej całość. Może się tu pojawić formacja podwójnego dna lub formacja odwróconej głowy i ramion, skutkujące zmianą trendu na wzrostowy. Fala ta nie może jednak zejść poniżej poziomu początku fali 1.

Fala 3: Najczęściej jest to fala najdłuższa podczas, której ceny zmieniają się najszybciej. Wzrostowi towarzyszy najwyższy wolumen obrotów. Fala ta nigdy nie jest najkrótszą. W tym czasie wzrostowi rynku akcji towarzysz poprawa w zakresie fundamentów.

Fala 4: Koryguje w pewien sposób wzrosty osiągnięte w poprzedniej fali. Jednak nigdy nie powinna zachodzić na falę 1, czyli dołek tej fali nie może znajdować się poniżej szczytu fali 1. Najczęściej fala ta ma innych charakter niż fala korekcyjna 2 (przemienność).

Fala 5: Teoretycznie fala ta ma mniejszą dynamikę niż fala 3 i w trakcie jej trwania dochodzi do spadków obrotów. Spadek dynamiki i obrotów świadczy o osłabieniu siły popytu i zwiększa prawdopodobieństwo zmiany dotychczas obowiązującego trendu. Potwierdzeniem tego są dywergencje oscylatorów analizy technicznej .

Fala A: Stanowi początek trendu spadkowego, chociaż nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Często wraz ze spadkami cen dochodzi do wzrostu wolumenu, co potwierdza, że rynek znajduje się w korekcie.

Fala B: W trakcie jej trwania następuje odbicie do góry przy stosunkowo niskim wolumenie obrotów. Zwyżka może sięgnąć szczytu fali 5, wówczas jest widoczny podwójny szczyt , który stanowi sygnał zmiany trendu.

Fala C: Przebiega pod znakiem kolejnych zniżek. Ceny mogą wówczas spaść nawet poniżej dołka fali A. W tym okresie na wykresie pojawiają się techniczne sygnały sprzedaży.

 

Główne zależności między falami:

a) jeżeli fala 3 ulega wydłużeniu to minimalny jej zasięg stanowi sumę wartości poziomu dołka fali 2 oraz iloczynu długości fali 1 i liczby 1,618;
b) zasięg fali 5 stanowi sumę wartości szczytu lub dna fali 1 oraz podwójnego iloczynu długości fali 1 i liczby 1,618;
c) jeżeli fale 1 i 3 są jednakowej długości, wówczas należy spodziewać się, że fala 5 będzie wydłużona. Jej zasięg oblicza się w następujący poprzez dodanie do poziomu dna fali 4 iloczynu liczby 1,618 oraz różnicy odległości szczytu fali 3 i poziomu dna fali 1;
d) w przypadku normalnego zygzaka (5-3-5) długość fali C oblicza się mnożąc liczbę 0,618 i długość fali A. Następnie otrzymany wynik jest odejmowany od poziomu dna fali A;
e) jeżeli ma miejsce płaska korekta (3-3-5) to fala C ma długość stanowiącą 1,618 fali A.

Obliczone na podstawie liczb Fibbonacciego współczynniki procentowe pozwalają określić wielkość przyszłej korekty cen. W tym celu wykorzystuje się zaokrąglone współczynniki 38%, 50%, 62%. Podczas silnego trendu korekta może wynieść 38%, natomiast w słabym trendzie – 62%.

Analiza czasu w teorii Elliota jest uważana za najmniej istotna. W tym przypadku analitycy doszukują się również na osi czasu sekwencji liczb ciągu Fibbonacciego. Można je wykorzystywać dla potwierdzenia wykrytych formacji fal i proporcji.

           Podsumowując, z doświadczenia możemy powiedzieć, że analiza fal według zasad Elliotta stanowi przydatne narzędzie wspomagające decyzje inwestycyjne. Teoria ta najlepiej sprawdza się na rynkach oferujących bezpieczną płynność. Zazwyczaj mówi się, że ruchy cen indeksów, kursów akcji, czy kontraktów terminowych są odwzorowaniem psychologii tłumu (nastroju inwestorów). Kolejne fale w cyklu odpowiadają za nastroje rynkowe. Automatycznie więc, im większy tłum, co zazwyczaj przekłada się na płynność rynku, tym fale są bardziej czytelne.

 

 Mariusz Puchałka
Analityk giełdowy

 

 

Niniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.

4 komentarzy

  1. avatar

    Oprocz scenariusza 5 falowego od dolka z lutego moze jeszcze byc podwojny zygzak. Gdzie fale 1,2 i 3 to bylby pierwszy zygzak potem lacznik i obecnie drugi zygzak. Cala struktura nie bylaby zatem poczatkiem nowej hossy ale przerywnikiem w Wielkiej Bessie. Z tym ze jeszcze mielibysmy kilka miesiecy rynku byka zanim pograzylibysmy sie w bessie.

  2. avatar

    od lutowego dołka 2009 mamy ładny 5 falowy ruch, choc osobiscie stawialem tylko na ABC. czyli teraz czas na korekte i pozniej niby dalej w gore hmm… ale dokad? na poziomy z 2007 przeciez to nierealne przy obecnym stanie gospodarek, kasy na dalsze pakiety pomocowe brak, zielone pedy odrodzenia marne, budzety napiete do granic mozliwosci ,strefa euro trzeszczy. Wieksza korekta nalezy sie rynkowi juz od jakiegos czasu ale jakos nie moze nadejsc bo chciwosc bankow ktorym powinno sie bylo pozwolic upasc nie zna granic…. i tak oto kreowana jest nastepna banka ktora w koncu bedzie musiala szczelic. A moze tak wykreslimy 7 falowy ruch ,zamiast ABC, ktory zgodnie z teoria jest tylko korekta?

  3. avatar

    Rzeczywiscie co jakis czas na wykresach spolek pojawia sie formacja piatkowa jednak trzeba uwazac zeby nie przesadzic. Najlepiej kiedy po formacji piatkowej pojawia sie jakies dodatkowe potwierdzenia, ktore troche bardziej przechyla szale zwyciestwa w naszym kierunku. Czasami zdaza sie tak ze w piatce jest wydluzenie szczegolnie jesli sa bardzo dobre informacje o spolce i wtedy zadne zaklinanie spadkow nie pomoze. My sprzedalismy a kurs rwie do gory.

  4. avatar

    Z tego co zauwazylem z Elliotta najlepiej sprawdza sie spadkowa lub wzrostowa piatka,piate fale wydluzone i piate fale zalamane. Szczegolnie ta ostatnia struktura cenowa dobrze sprawdza sie w praktyce.Jednak jak to zwykle bywa rzadko ja mozna spotkac na wykresach indeksow lub spolek. Dlatego jesli juz sie pojawi to trzeba brac jak leci zeby nie przepadlo:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.