Inwestowanie to jak prowadzenie samochodu…

              Znani inwestorzy giełdowi podkreślają, że emocje nie powinny mieć żadnego wpływu przy inwestowaniu pieniędzy na rynku. to jest tak, jak przy prowadzeniu samochodu. Gdy pierwszy raz siadamy za kierownicą, to czujemy ogromne podniecenie. Jednak, gdy już nauczymy się prowadzić robimy to mechanicznie. Wtedy ewentualne emocje z tym związane mogą jedynie spowodować wypadek. Tak samo jest z inwestowaniem. Gdy już mamy określony plan inwestycyjny, powinniśmy zautomatyzować nasze strategie inwestycyjne. Tak jak przy kierowaniu samochodem. Powiedzmy jednak wyraźnie – ta automatyzacja nie powinna być zbyt duża. Margines dla naszych decyzji musi być odpowiednio szeroki. Tak jak w samochodzie, gdzie cały czas dokonujemy wyborów. Ale te decyzje możemy podejmować w mechaniczny, a nie emocjonalny sposób.

            Najczęstszym błędem popełnianym przez większość inwestorów i graczy giełdowych jest próba wyłapania każdego ruchu (zwrotu) na rynku. Takie usilne działania mają bardzo małe szanse powodzenia. W efekcie dość szybo stracimy perspektywę. Musimy mieć na względzie, że większość z nas działa w cyklach od sukcesów do porażek. Jeśli więc próbujemy wyłapać każdy zwrotu trendu, niezmiennie tracimy obiektywizm i kontrakt z rynkiem. Jest jedynie kwestią czasu, kiedy stracimy również równowagę psychiczną, która jest bardzo potrzebna zarówno przy wspomnianym prowadzeniu samochodu, jak również przy inwestycjach na rynku kapitałowym.

           Próba wychwycenia każdego zwrotu na rynku zwiększa również niebezpieczeństwo działania na podstawie impulsu, a nie faktów. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że decyzje podejmowane sporadycznie będą bardziej przemyślane. Zatem rozwaga przy inwestycjach oferuje nam w zamian znacznie wyższe prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu. Doświadczenie uczy, że jeśli nawet przeoczysz aktualną okazję, zawsze pojawi się następna. Z kolei najlepsze decyzje inwestycyjne podejmowane są wtedy, gdy szeroko rozumiane szanse są po naszej stronie. Z psychologicznego punktu widzenia zwiększymy szanse, jeśli do oceny możliwości inwestycyjnych podejdziemy z zimną krwią i unikając codziennego zgiełku rynku.

W tym kontekście złotą zasadą jest, aby po serii zyskownych transakcji zrobić sobie przerwę….

             Poniżej przedstawiamy ciekawy pod kątem odczuwanych przez inwestora emocji, diagram obrazujący równowagę na linii strach-chciwość.

 

BLOG20100104

Źródło: opracowanie własne na podstawie diagramu z „Pring Market Review”

 

 

Mariusz Puchałka
Analityk giełdowy

 

 

Niniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.

12 komentarzy

  1. avatar
    Betriebshaftpflicht,

    Guten Tag, ich meinerseits bin über die Google-Suche auf ihre Weblog-Seite getroffen, tatsächlich ungemein erhellend. Ich selbst bin mir auf jeden Fall sicher, dass viele Leute von Ihren Ratschlägen profitieren könnten. Von der Arbeit her verticke ich und meine Frau Versicherungen.

  2. avatar

    …no to tak jak w przypadku prawie wszystkich ksiazek z dziedziny inwestowania…

  3. avatar

    “Wewnetrzna gra” a i owszem czytalem ale jest w niej malo konkretow. Ksiazka moze i ciekawa ale trudno po jej przeczytaniu poprawic swoje wyniki inwestycyjne:)

  4. avatar

    Odnosnie emocji i wykorzystania ich do inwestowania polecam ksiazke “Wewnetrzna gra” Autor w bardzo ciekawy sposob opisuje sposoby radzenia sobie z rynkiem przez dobrych graczy. Z kazdy przeprowadza wywiad w czasie ktorego poszczegolni inwestorzy przedstawiaja swoja metode inwestycyjna ze szczegolnym zwroceniem uwagi wlasnie na emocje. To moim zdaniem obowiazkowa lektura dla tych ktorzy chca sie zmierzyc z rynkiem.

  5. avatar

    …tez zrobic sobie przerwe no chyba ze ktos musi grac ciagle:)

  6. avatar

    podoba mi się ta złota zasada: po serii zyskownych transakcji zrób sobie przerwę …
    … a co zrobić po serii stratnych transakcji? ;-)))

  7. avatar

    inwestowanie to temat rzeka. Emocje to tylko jeden z elementow. jednym z najtrudniejszych elemetow jest chyba uwolnienie sie od checi przewidywania rynku. Chec przewidywania bierze sie z potrzeby kontroli rynku. Jesli cos mamy pod kontrola to czujemy sie pewniejsi na tym gruncie.

  8. avatar

    gra intuicyjna jest najlepsza wtedy mam najlepsze trafienia ale trzeba czasami dlugo czekac az pojawi sie dobra okazja. Nie ma to nic wspolnego z impulsywnym graniem obserwujac tik po tiku. Taki styl inwestowania szybko prowadzi do bankructwa.

  9. avatar

    poslugiwanie sie emocjami przy analizie rynku to taki sam patent jak inne. Niby dziala ale trudno na tym zarobic a sprawa jest tym trudniejsza ze dotyczy psychiki.

  10. avatar

    rynek zawsze byl trudny do zdefiniowania ale chyba nie jest tak zle cos tam mozna zarobic. Co jakis czas pojawiaja sie takie uklady cenowe ze mozna ostroznie zaryzykowac. Obserwacja wlasnych emocji w stosunku do rynku przydaje sie choc nie jest to sztuka latwa.

  11. avatar

    Caly problem z inwestowaniem polega na tym ze im bardziej ktos chce te pieniadze zarobic tym mniejsze sznse ze tak sie stanie. Jak to? powie ktos przeciez po to wchodzi sie na rynek zeby zarobic. Na rynek wchodzi sie po to zeby sprawdzic okreslona strategie inwestycyjna ktorej trzeba przestrzegac a jak przy okazji pojawia sie pieniadze to fajnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.