Średniacy z potencjałem

             Dobry i niezwykle udany to był rok dla posiadaczy akcji. Dwa pierwsze miesiące upłynęły jeszcze w cieniu wszechobecnej bessy. W lutym giełdowa tendencja się odwróciła i indeksy zaczęły stopniowo odrabiać straty. Odzyskiwanie utraconej wartości nie wszystkim przychodzi równie łatwo. Najmniej zebrali do tej pory giełdowi średniacy.

 

            Na początku roku przed zapaścią gospodarczą, głębokim i długotrwałym kryzysem ostrzegały pierwsze strony gazet, a giełdy niepowstrzymanie pikowały w dół. Dno zostało wyznaczone w lutym, potem było już tylko lepiej. Najważniejsze giełdowe indeksy odrobiły jednak dopiero po ok. 40% strat.

            Wciągu ostatnich 12 miesięcy najwięcej zyskały spółki najmniejsze, od ostatniej sesji roku w roku 2008 do zamknięcia roku 2009 sWIG80 wzrósł o blisko 62%. Wielkość wzrostów maleje dla spółek większych: mWIG40 zyskał 55%, WIG20 urósł już tylko 1/3. Indeks szerokiego rynku zwiększył swoja wartość o ok. 47%. Jeśli zaś zyski liczyć od lutowego dna bessy, wielkości te wyrównują się, a poszczególne indeksy niemalże podwoiły swoje wartości.

            Najbardziej interesujące może być porównanie zysków z obecnej wzrostowej fali z wcześniejszymi stratami. Zarówno największe spółki zgrupowane w WIG20, jak i cały rynek reprezentowany przez WIG odrobił nieco ponad 40%. Maluchy odzyskały 1/3 utraconej wartości.  Pod tym kątem najsłabiej wypadli giełdowi średniacy, mWIG40 zdołał zniwelować zaledwie ¼ blisko dwuletnich strat. Średniaki teoretycznie mają  więc najwięcej do odrobienia. Tę grupę spółek faworyzuje jeszcze jedna statystyka. Przy założeniu, że indeksy znajdą się w okolicach swoich maksimów mniej więcej w tym samym czasie, to właśnie mWIG40 zyska najwięcej. Wartość indeksu, by osiągnąć pułap z połowy 2007 roku, musi wzrosnąć jeszcze o 144%. W przypadku spółek najmniejszych powrót pod szczyty będzie się wiązał z podwojeniem obecnej wartości indeksu sWIG80 (96%), giganci GPW wzrosną już „tylko” o 2/3 (65%).

 

Maciej Szmigel

Analityk giełdowy

7 komentarzy

  1. avatar

    no i brawo Panie Macieju, srednie spolki w tym roku wypracowaly najwiekszy zysk:
    WIG20 – 14,9%
    mWIG40 – 19,6%
    sWIG80 – 10,2%

  2. avatar
    MildredHopkins21,

    Some time before, I needed to buy a building for my business but I did not have enough money and couldn’t order something. Thank God my brother adviced to get the loans from trustworthy bank. Thus, I acted so and used to be satisfied with my consolidation loan.

  3. avatar

    Tradycyjnie male i srednie społki pozniej zaczynaja, ale z czasem zwykle rozpedzaja sie coraz bardziej i dlatego drobni inwestorzy tak je lubia 🙂

  4. avatar

    Gratuluję uruchomienia blogu. Przy okazji proszę o zmianę reklamy na:
    “Uruchamiamy blog”, a nie “bloga”.

    tak jak wysyłamy sms, a nie sms’a.

    Nie warto zaśmiecać polszczyzny błędami 😉

  5. avatar

    Male spolki nadal maja pewien potencjal ale tutaj trzeba przygladac sie kazdej z osobna i dobrze przebierac w koszyku zeby nie zostac z renka w nocniku :). Zeby zalapac sie na wzrost indeksu reprezentujacego male spolki trzeba miec duzo akcji w portfelu lub wejsc w fundusze. Uwazam ze indeksy sWig80 i mWig40 beda mialy prownywalne stopy zwrotu w 2010 roku.

  6. avatar
    ~ średnio aktywny,

    Jakie są przewidywania co do wzrostu segmentu małych i średnich spółek w kontekście bieżącego roku? Czy należy się spodziewać wyższych niż w przypadku WIG -20 zmian indeksów ( a tym samym większego zaangażowania krajowych inwestorów) ?. Szybszy wzrost produktywności firm z tego segmentu wskazuje na większy potencjał maluchów. ? Czy podzielacie taką opinię?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.