Przyjaciel słabnie

“Trend is your friend” mówi znane giełdowe powiedzenie. Tymczasem nasz tegoroczny przyjaciel jest już zmęczony dziesięciomiesięczną wspinaczką. Trend słabnie i coraz wyraźniej chwieje się na nogach. Czy nadeszła już pora na dłuższy odpoczynek?

Dynamika trendu wzrostowego gaśnie w oczach. Szybkie na początku roku wzrosty rodzimej giełdy w ostatnich miesiącach wyraźnie wyhamowują, każdy kolejny szczyt osiągany jest z większym mozołem, rekordy zaś podbijane o zaledwie kilkanaście punktów. Słabnący pęd widać wyraźnie, gdy na wykres cen w układzie logarytmicznym nałożymy krzywą przebiegającą w pobliżu lokalnych wierzchołków. Ostatnie miesiące przyniosły postępujące równanie krzywej do poziomu i, jeśli ceny będą nadal respektować ustanowiony schemat, na kolejne znaczące wzrosty miejsca już nie ma.

Z wygasaniem dynamiki trendu związany jest też postępujący marazm ostatnich miesięcy. Od sierpnia ceny poruszają się w ramach zwężającego się, wzrostowego kanału. Kolejne dna wznoszą się jednak znacznie szybciej niż kolejne wierzchołki. W efekcie obszar swobodnego falowania rynku się zmniejsza, a każdy następny ruch jest coraz płytszy. Wykres wyrysowany przez ceny coraz bardziej upodabnia się do zwyżkującego klina. Formacja ta jest zwykle sygnałem ostatniego szarpnięcia popytu, kiedy to ceny pchane są do góry resztkami sił, a podaż stopniowo przejmuje kontrolę nad rynkiem. Obraz ten, uzupełniony jeszcze przez z negatywne dywergencje na wolnych oscylatorach (patrz wykres RSI pod cenami), jest ostrzeżeniem przed wyczerpywaniem się wzrostowej fali i zwiększającym się prawdopodobieństwem nadejścia wyczekiwanej korekty. To wszystko jednak tylko poszlaki, potwierdzeniem będzie dopiero załamanie linii tegorocznego trendu wzrostowego. Amerykańskie indeksy tymczasem wciąż krążą wokół swoich maksimów, blokując tym samym osłabienie również w Europie.

221209

Maciej Szmigel

Analityk giełdowy

Jeden komentarz

  1. avatar
    krytyczny,

    no i sie sprawdzilo. zaslabl zupelnie a nawet zdechl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.